Inwestowanie w nieruchomości. Jak liczyć stopę zwrotu i zyski?

Opublikowany przez: Mateusz Kozłowicz
w Architektura, Kupno
5 dni temu
0
27 odsłon

Inwestowanie w nieruchomości kusi wszystkich, którzy mają choćby niewielki kapitał początkowy i chcą go dobrze zainwestować, aby w przyszłości osiągać pasywny dochód.

Nie każdy jednak, kto zabiera się za inwestowanie, potrafi profesjonalnie podejść do tematu i przeliczyć czy będzie mu się to opłacało. A szkoda, bo dzięki temu wiele osób uniknęłoby niechcianych problemów z brakiem gotówki lub zyskami niesatysfakcjonującymi w porównaniu z włożonym kapitałem.

Jak się przygotować?

Przez przystąpieniem do obliczeń należy zebrać wszystkie niezbędne dane, a więc określić, co następuje:

  • ile masz wkładu własnego, który od początku 2014 roku jest obowiązkowy;
  • jaki jest całkowity koszt inwestycji, czyli mieszkania, w które inwestujesz;
  • ile pieniędzy musisz pożyczyć z banku, czyli jak wysoki wziąć kredyt, aby je kupić;
  • jakie zyski będziesz miał z zainwestowanych pieniędzy, czyli ile zarobisz na wynajmie.

Dobrze jest spisać wszystkie koszty na kartce, pamiętaj jednak, aby najpierw załatwić formalności w banku i dowiedzieć się ile możesz pożyczyć. Do obliczeń przyjmijmy poniższe dane, w których zakładamy, że inwestor ma 10% wkładu własnego:

  • wkład własny: 30 tys. zł
  • cena mieszkania: 300 tys. zł
  • wysokość kredytu hipotecznego: 270 tys. zł
  • zysk z wynajmu dwóch pokoi czterem osobom: 4 x 500 zł = 2 tys. zł

Niezbędne pojęcia dla początkujących

ROE (ang. Return on Equity) – oznacza rentowność kapitału własnego. Im wyższa wartość wskaźnika, tym lepsza inwestycja.

ROI (ang. Return On Investment) – oznacza całkowity zwrot z inwestycji i jest wyrażony w procentach. Im wyższa liczba, tym większy zwrot.

Liczymy ROE

Aby obliczyć wskaźnik ROE trzeba pomnożyć zakładany, miesięczny zysk z wynajmu (2 tys. zł) przez 12 miesięcy, a potem podzielić go przez wysokość wkładu własnego (30 tys. zł). Otrzymaną sumę (0,8) mnożysz teraz przez 100%. Otrzymany wynik stanowi współczynnik ROE, który wynosi 80%.

Mając już obliczony wskaźnik ROE dobrze jest policzyć czas zwrotu inwestycji. W tym celu musisz wkład własny (30 tys. zł) podzielić przez sumę, którą otrzymasz z mnożenia zysku (2 tys, zł) przez 12 miesięcy. W naszym przykładzie wygląda to następująco: 30 000 / 24 000 = 1,25. Otrzymany wynik to czas zwrotu zainwestowanego kapitału – 1, 25 roku. Oznacza to, że wkład własny, przy realizacji założeń, zwraca się po ponad roku.

Oczywiście inwestorowi pozostaje do spłaty jeszcze kredyt w związku z tym, powyższym wskaźnikiem nie należy się bezwzględnie kierować, lecz przeliczyć, jak to wszystko się ma do rat kredytu i konieczności jego spłaty

Liczymy ROI

Teraz musisz obliczyć całkowity zwrot z inwestycji, który wyrażony będzie w procentach. Aby to zrobić trzeba przewidywany zysk (2 tys. zł) pomnożyć przez 12 miesięcy. A następnie podzielić tę kwotę (24 tys. zł) przez koszt całkowity, czyli 300 tys. zł. Otrzymujemy wartość 0,08 i w następnej kolejności mnożymy ją przez 100. Nasz ROI wynosi 8%.

Czy to dużo?

Na pierwszy rzut oka może Ci się wydawać że zysk roczny na poziomie 8% nie jest dobrym wynikiem, ale gdy uświadomisz sobie, że dzisiaj (w listopadzie roku 2014) rentowność lokat, wynosi około 3-4% w skali roku, to nieruchomości wydają się jednym z lepszych rozwiązań jeżeli chodzi o lokowanie pieniędzy. Mają oczywiście swoje plusy i minusy, jak wszystkie inne rodzaje inwestycji, ale oferują też w miarę stabilny i “bezstresowy” zysk.

Nie zapomnij!

Wszystko wygląda oczywiście ładnie na papierze, ale do całkowitych kosztów należy jeszcze dodać:

  • koszty podatkowe, jak cena ewentualnych remontów;
  • koszty wynagrodzenia dla agenta nieruchomości, jeżeli korzystałeś z jego usług.

Czy inwestując w nieruchomości liczycie najpierw, jakie możecie osiągnąć zyski?


Beata Fajkus-Wójkowicz

Integer vel neque quis neque consequat convallis. Aliquam erat volutpat. Curabitur ut fermentum augue. Morbi scelerisque volutpat ullamcorper. Class aptent taciti sociosqu ad litora torquent per conubia nostra, per inceptos himenaeos. Curabitur non nibh non enim lobortis commodo. Pellentesque habitant morbi tristique senectus et netus et malesuada fames ac turpis egestas. Nunc sed arcu leo.

Powiązane artykuły

01.12.2014

Dbamy o trawnik przed domem na wiosnę

Wiosna mobilizuje wiele osób do prac w przydomowych ogrodach i zadbania o trawnik przed domem, który powinien być dumą każdego gospodarza.

CZYTAJ WIĘCEJ
01.12.2014

Dbamy o trawnik przed domem na wiosnę

Wiosna mobilizuje wiele osób do prac w przydomowych ogrodach i zadbania o trawnik przed domem, który powinien być dumą każdego gospodarza.

CZYTAJ WIĘCEJ
01.12.2014

Dbamy o trawnik przed domem na wiosnę

Wiosna mobilizuje wiele osób do prac w przydomowych ogrodach i zadbania o trawnik przed domem, który powinien być dumą każdego gospodarza.

CZYTAJ WIĘCEJ